Marek Pietrzyk – Fotografia » W pogoni za światłem…

Marek Pietrzyk – Fotografia

facebook

W pogoni za światłem…

Czasem przychodzą takie dni, że odczuwamy potrzebę, aby uciec od miejskiego zgiełku, pojechać w spokojne miejsce, które daje nam pewnego rodzaju radość i pozwala odpocząć. Postanowiłem sobie coś takiego zorganizować, ponieważ warunki pogodowe zdecydowanie temu sprzyjały i odczuwalne są już pierwsze objawy wiosny, a sezon rowerowy można w pełni otworzyć. Dobra muzyka w słuchawkach, powiew wiosennego powietrza, wysoka (jak na tą porę roku) temperatura nad jeziorem, jednoślad i aparat fotograficzny. Mieszanka dość wybuchowa – przynajmniej dla mnie – biorąc pod uwagę, że formy po okresie zimowym zdecydowanie brak, pomimo kilku wcześniejszych dni przejażdżek ‚na rozruszanie się’. Jednakże wcześniejsze ‚jazdy’ pozwoliły mi dać pewnego rodzaju natchnienie (które być może jest w powietrzu?), co spowodowało, ze postanowiłem ‚zapolować’ na światło, które jak dla mnie było jedno z lepszych od początku roku i złapać ludzi w pewnej miejscówce, która znajdowała się w drodze z zapory na Jeziorze Goczałkowickim  do domu. Klimat jaki tworzyło zachodzące słońce – jedyny w swoim rodzaju. Ogarnęło mnie nie lada zdziwienie kiedy wszystko co sobie ułożyłem dnia wcześniejszego w głowie, zaczęło się spełniać w nie lada 10-15 ostatnich minut zachodzącego słońca. Technicznie można zapewne się doczepić, ale chodziło mi zdecydowanie bardziej o przekaż niżeli poprawność techniczną. Dodatkowo próbowałem zrobić kilka strzałów w ruchu z perspektywy klatki piersiowej jadąc na rowerze, ale okazało się to trudniejsze niż sądziłem. Pewne jest jedno – na pewno opatentuję tą technikę po swojemu… z czasem ;) Kilka strzałów z wczoraj poniżej:

1.

2.

3.

4.

5.

6.

  • Kamila

    2 fajniuchna :)

  • Anna S.

    5 mi się podoba

  • Agnieszka

    Śliczne :-)

  • Karolina Augustyn

    Twoje zdjęcia to czyste piękno! ;) 2,3,4,5,6 są fantastyczne ;)