Marek Pietrzyk – Fotografia » Dzień otwarty

Marek Pietrzyk – Fotografia

facebook

Dzień otwarty

Nie co dzień jest możliwość zwiedzania miejsc takich jak to, kiedy tydzień temu zupełnie przypadkiem dotarła do mnie informacja o spacerze fotograficznym byłem przekonany, że te 70 miejsc rozejdzie się jak świeże bułeczki i nie uda się dostać. Dzień opublikowania formularza zgłoszeniowego (na kilka dni przed spacerem) wysyłam i czekam. Przychodzi mail z informacją o możliwości udziału – radość nie do opisania – i takim to sposobem w swoje imieniny spacerowałem i fotografowałem w Narodowej Orkiestrze Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR) w Katowicach tam, gdzie zwykły śmiertelnik zazwyczaj dostępu nie ma…Co prawda NOSPR istnieje już od 1935 roku, ale dopiero od 2014 ma ona swoją siedzibę w Katowicach w nowym budynku przy placu Wojciecha Kilara 1 (skrzyżowanie alei Roździeńskiego i ulicy Olimpijskiej). Budowla powstała na terenach poprzemysłowych, należących niegdyś do Kopalni Węgla Kamiennego „Katowice”, gmach NOSPR wraz z nową siedzibą Muzeum Śląskiego oraz Międzynarodowym Centrum Kongresowym tworzą tzw. „Strefę Kultury”. Autorem projektu jest Tomasz Konior z zespołem, akustykę Wielkiej Sali Koncertowej zaprojektował Yasuhisa Toyota z przedsiębiorstwa Nagata Acoustics. Całość budowli posiada podwójne fundamenty oraz ma koncepcję ‚box in box’ czyli mówiąc po Polsku ‚pudełka w pudełku’, mającego na celu oddzielenie wielkiej sali koncertowej od wszelkich hałasów dobiegających z zewnątrz budynku, gdyż znajduje się on w samym centrum Katowic przy głównej arterii miasta. Foyer (główny hol – dziwna nazwa, sam musiałem sprawdzić co to oznacza ;) ) bardzo przestronny i minimalistyczny i to właśnie tam znajdował się ‚punkt zborny’ spacerowiczów. Wchodząc w głąb przechodziliśmy przez tzw ‚śluzę’ , która już od samego wstępu bardzo wiele wygłusza, a sama sala… po prostu WOW! Coś niesamowitego! Jest to kolejny punkt do listy ‚TRZEBA zobaczyć to przynajmniej raz w życiu na żywo’. Wnętrze bardzo estetyczne, przestronne, podłogi z drewna dębowego, z kolei fotele były dość długo projektowane aby na sali zachować odpowiednią akustykę. Finalnie wykorzystano sklejkę z drewna brzozy, z kolei kiedy testowano akustykę użyto kukieł zamiast ludzi. Pod siedzeniami zamontowano specjalne nawiewy, aby na sali panowała odpowiednia temperatura oraz wilgotność. Jako ciekawostkę dodam, iż budynek ten nie posiada nigdzie zamontowanych urządzeń od klimatyzacji. Przechadzaliśmy się po backstage-u, balkonie widokowym, studio nagrań i wszelkich zakamarkach prowadzących na główną salę. Przed spacerem dostaliśmy także skromne upominki od NOSPR, a  po spacerze, kiedy już słońce zaszło, ‚postrzelałem’ do budynku z zewnątrz i najbliższego otoczenia.

Pewne jest jedno – na pewno tam wrócę i przy kolejnej okazji ‚wpadnę’ pozwiedzać NOSPR. Są to dość ciekawie odnowione tereny w samym centrum miasta żeby zrobić ciekawe zdjęcia jak i fajnie spędzić czas. Kto nie był – polecam. Tymczasem zapraszam do małej fotorelacji ze spaceru, która znajduje się poniżej:

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

21.

22.

23.

24.

25.

26.

27.

28.

29.

30.

31.

32.

33.

34.

35.

36.

37.

Dobrego!